Tomasz Olszewski

Bakunin i Marks. Anatomia sporu w I Międzynarodówce


Nota redakcyjna
Tekst jest obszernym fragmentem pracy magisterskiej "Marks - Bakunin. Anatomia sporu w łonie I Międzynarodówki. Lata 1864 - 1876", napisanej w 1992 w Instytucie Historii WSP w Słupsku.

Praca została przez nas skrócona, a w związku z tym, także nieznacznie przeredagowana, w celu zwiększenia jej przejżystości. Skróty nie zostały zaznaczone w tekście. Opuszczono także przypisy.

Publikacja elektroniczna Anarchistyczne Archiwa 2006.


Kontakty Bakunina i Marksa do czasu powstania Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników.

Michał Bakunin poznał Karola Marksa podczas pobytu w Szwajcarii w 1843 roku. Kontakty, jakie nawiązał z Marksem i Engelsem wpłynęły na radykalizację jego poglądów społecznych.

Marks zaimponował Bakuninowi swoją wiedzą i erudycją, pogłębił również jego zainteresowania problemami ekonomicznymi; przyjaciółmi jednak, nie zostali. Tak to skomentował sam Bakunin:

"Nasze temperamenty nie pozwalały na to, Marks nazwał mnie sentymentalnym idealistą i miał rację, ja sądziłem, że jest człowiekiem próżnym, pozbawionym skrupułów i skrytym i również miałem rację".

Na ich wzajemny stosunek niebagatelny wpływ miała zakorzeniona głęboko u Marksa rusofobia, przejawiająca się w upatrywaniu w Rosji ostoi światowej reakcji, a w Rosjanach, ludzi niegodnych zaufania. Bakunin odwrotnie, upatrywał właśnie w Niemcach elementów reakcyjnych, czego naocznym przykładem było dla niego państwo pruskie, a w samych Niemcach dostrzegał tak zwany " instynkt państwotwórczy".

Mimo tego wzajemna niechęć nie przesłaniała im możliwości porozumienia, czego wymownym przykładem było to, iż w roku 1844 Bakunin stanął po stronie Marksa w jego sporze z Arnolda Ruge. Przyczyną tego sporu była polemika prasowa, jaką wywołał artykuł A. Ruge zamieszczony w gazecie "Naprzód", w którym to artykule Ruge krytykował powstanie tkaczy śląskich. Marks odpowiedział na to, iż postulowane przez jego oponenta czekanie na naprawę stosunków społecznych ze strony państwa jest bezcelowe, albowiem samo to państwo jest wytworem tych stosunków, a zlikwidować je można drogą rewolucji w oparciu o masy. Właśnie rewolucyjne nastawienie tak usilnie poparł Bakunin, jak i przeświadczenie o jałowości drogi reform w ramach starych struktur bazy i nadbudowy.

Bezpośrednie kontakty Bakunina z Marksem zostają raptownie przerwane, gdyż całą redakcję "Naprzód" jak i jej współpracowników, w tym Marksa i Bakunina, wydalono z Francji. W tym samym czasie ambasada carska cofa mu swe zezwolenie na dalszy pobyt poza granicami Rosji.

Mniej więcej w tym samym czasie rozpoczyna się powolnie rozwijać jego przyszły "romans" z doktryną słowianofilską. W roku 1847 z okazji 17-tej rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego wyraża swoje poparcie dla sprawy niepodległości Polski.

Ówczesną działalność Bakunina ostro napiętnowali zarówno Marks jak i Engels, którzy uważali, że gdy niemalże wszystkie kraje europejskie wchodzą w ostrą fazę walk klasowych, prowadzić może ona do zaciemnienia klasowego wymiaru toczącej się w latach 1848-1849 walki. Równie nieprzychylną oceną Marksa cieszył się postulowany przez Bakunina program jedności słowiańskiej, rozumianej jako jedność państw, tym bardziej, iż Marks wielokrotnie dawał wyraz temu, iż za narody - w sensie państwa - uważa jedynie Rosję, Polskę i ewentualnie Słowian tureckich.

Bakunin objawiał się Marksowi jako nowy apologeta tak znienawidzonego przezeń szowinizmu wielkoruskiego. Musiało mieć to wpływ na decyzję Marksa, aby w 36 numerze "Nowej Gazety Reńskiej" z 6 lipca 1848 roku, której był redaktorem naczelnym, umieścić nie sprawdzony donos, jakoby Bakunin był tajnym agentem carskim.

"Nowa Gazeta Reńska" w sierpniu 1848 roku zamieściła sprostowanie, a Marks ze swej strony osobiście spotyka się z Bakuninem w Berlinie, aby wyjaśnić mu całe to nieporozumienie. Mimo przeprosin Marksa ich wzajemna nieufność jeszcze bardziej się pogłębia.

10 maja 1849 roku Bakunin zostaje aresztowany. Po jego ucieczce Syberii, do kolejnego spotkania z Marksem dochodzi dopiero w 3 listopada 1864 roku, z inicjatywy Marksa.

Bakunin osiedlił się wówczas we Włoszech, gdzie wyczuwał najsilniejsze nurty rewolucyjne.

Marks ze swej strony liczył, iż Bakunin dzięki ugruntowanej pozycji rewolucjonisty będzie w stanie zlikwidować nacjonalistyczne wpływy Mazziniego we Włoszech i, tworząc tym samym warunki do krzewienia ideałów założonej 28 września 1864 roku organizacji "Międzynarodowe Stowarzyszenie Robotników". Licząc, że i sam Bakunin wstąpi do MSR, Marks wysyła mu do przestudiowania "Statut Tymczasowy i Manifest Inauguracyjny Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników", o którym Bakunin wyraża się entuzjastycznie, aczkolwiek do organizacji Marksa nie wstępuje. Decydujący wpływ na odmowę przystąpienia do MSR - pomijając osobistą niechęć do Marksa - mogło być to, iż w świadomości Bakunina wykluwała się w tym czasie myśl o założeniu własnej międzynarodowej organizacji szerzącej i wcielającej w życie ideał nowego anarchistycznego ładu.

Bakunin i Marks 1843 -1864 | Lata 1867-1869 | Lata 1869 - 1871 | Lata 1871 - 1876



[strona główna] [biografia] [pisma] [opracowania] [ikonografia] [bibliografia] [odnośniki] [redakcja]
Strony Internetowe Trojka Design  © 2001-2013 rozbrat.org